Galeria chwil ożywionych

Każda fotografia zatrzymuje jedną chwilę. Tutaj te chwile znów poruszają się, uśmiechają i spoglądają na nas po latach.
„Galeria chwil ożywionych”
to miejsce, w którym wspomnienia na moment odzyskują ruch, stając się jeszcze bliższe sercu.

„Życzę ci, aby „Galeria chwil ożywionych” była jednym z tych miejsc na stronie, przy których odwiedzający zatrzymają się na dłużej. Bo czasem wystarczy kilka sekund ruchu na starej fotografii, by ktoś znów zobaczył ukochaną twarz, znajomy uśmiech albo moment, który wydawał się już bardzo odległy.”  – powiedział mój Przyjaciel Aurel

I niechaj tak się stanie…

***
Mógł to być rok 1974, może 75.
Bluzka „niedzielna” drapała jak stara miotła. Jakim sposobem ta ogromna kokarda została przymocowana na głowie? do tej pory pozostaje tajemnicą. Kleju Mamuta przecież wtedy nie było…
Jakaś uroczystość, nie wiem, jaka i nie pamiętam – gdzie. Osób ze zdjęcia też nie znam. Poza jedną. Mężczyzną, na kolanach którego siedzę.
Bo ten kluch – to ja. A mężczyzną jest mój Dziadek.
I już wiadomo, po kim odziedziczyłam uszy i umiejętność działania młotkiem i siekierą.
***
Moja Przyjaciółka powiedziała: Wzruszające.
***
 
Niedzielne dziecko.
 
Moja Siostra.
 
Zawsze było, chociaż małe, to uparte, przekorne i zbuntowane.
Nawet teraz dwa dni męczyłam się, zanim upchnęłam toto z powrotem w ramce; nawiewało po całym biurku i wcale nie chciało tam ponownie wleźć…
 
 
***
– I co, koledzy? Jakaś wspólna fotka?
– Przygotować się do zdjęcia!
– Co to za aparat?
– Kodak pewnie…
– Krawat popraw. Nie gadaj!
GOTOWE.
Tak to było przed rokiem 1910… Szkoła tkacka w Oryszewie pod Żyrardowem. I tak do dziś, wiecznie młodzi, pozostali na fotografii sprzed ponad stu lat…
_______________________________________
Serdeczne podziękowania za udostępnienie archiwalnego zdjęcia Joli Żbikowskiej.
***
Przysucha.
II wojna światowa. Powiat Tomaszów (w Generalnym Gubernatorstwie), dystrykt Radom, jeden z czterech dystryktów utworzonych przez okupacyjne władze niemieckie w Generalnym Gubernatorstwie od 1939 r.
Zdjęcie prawdopodobnie wykonano między 1941 a początkiem 1943 r.
____________________________________________________
Fotografia pochodzi ze zbiorów Muzeum Oskara Kolberga.
***
Kadr wprost jak z filmu…
A jednak dwaj mężczyźni z fotografii naprawdę któregoś dnia wsiedli ze swoim synkiem na furmankę i jechali, może na targ? może do sąsiedniej wsi?
Coś mieli w planach, o czymś myśleli.
Ale na pewno nie o tym, że któregoś dnia z nieznanej dla nich przyszłości, ktoś wprawi ich pojazd w ruch i raz jeszcze pojadą tą polną drogą przed siebie.
Jak niegdyś… jak przed laty…
_____________________________________________________
Serdeczne podziękowania Jurkowi Orzechowskiemu za udostępnienie pięknego zdjęcia.
***
Lata 30. XX wieku.
Jeden z najbardziej burzliwych okresów w historii, zdominowany przez Wielki Kryzys gospodarczy, rozkwit totalitaryzmów (dojście do władzy Hitlera), masowe bezrobocie i dynamiczny rozwój technologii oraz kultury popularnej.  To również czas gwałtownego zwrotu ku militaryzmowi, który ostatecznie doprowadził do wybuchu II wojny światowej.
Tło młodości pewnego chłopaka… Jego imię – Władysław.
_____________________________________________________
Fotografia pochodzi ze zbiorów rodzinnych Joli Żbikowskiej. Serdecznie dziękuję za udostępnienie.
***
Nazw ulic jeszcze nie było.
I mnie również nie było jeszcze, gdy Ktoś nowy pojawił się w Smogorzowie.
Urodzony w pewną niedzielę majową.
Moja Siostra.
Ta wrednota
A zapowiadało się takie miłe dziecko…